145. SUPER BOHATEROWIE

– Patrz, mamo. Ale szybko biegnę! Tyle mocy zbieram. Widzisz ten monitor? Moja prędkość wzrosła! – Lilly promieniała, z dumą stukając palcem w ekran bieżni. – Bardzo lubię ten… ted… tedil… te… – zmarszczyła nosek, zirytowana tak trudnym słowem. – To biegacz! Lubię tego biegacza. Będziemy biegać codz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie