Rozdział 196: Daniel

Na to pytanie Julia i Simon mrugnęli zdezorientowani, jakby ktoś im właśnie wytrącił grunt spod nóg.

Po chwili dotarło do nich, o co chodzi, i zapytali:

— To pan jest tatą Amelii? Amelia mówiła, że jej tata ciągle pracuje i ona często siedzi sama w domu.

Właśnie dlatego Julia i Simon sami z siebie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie