Rozdział 137 Naprawdę się ciebie boję

"Nic się nie stało," powiedziała Hazel chłodno, patrząc na George'a.

George spojrzał na nią zirytowany, akurat w momencie, gdy łzy zaczęły spływać po policzkach Hazel.

Hazel wydawała się podjąć cichą decyzję, zanim zaczęła rozpinać swoje ubrania.

Miała na sobie dopasowany garnitur, który zsunął s...

Đăng nhập và tiếp tục đọc