Rozdział 306 Dwa obrazy

Vincent nie miał zamiaru uznać obecności Laury. Jego twarz była zimna i obojętna. "To nie ma nic wspólnego z tobą. Nie powinnaś była przychodzić na tę imprezę urodzinową. Skoro już tu jesteś, najlepiej będzie, jeśli będziesz cicho."

Choć jego słowa nie były jawnie obraźliwe, Laura poczuła się głębo...

Đăng nhập và tiếp tục đọc