Rozdział 234 M10

Nagle ręka zacisnęła się wokół jej gardła, a głos Avy utknął; nie mogła wydobyć z siebie ani słowa.

Uścisk kobiety nieco się rozluźnił, a na jej twarzy pojawił się zadowolony uśmiech. "Wciąż tak uparta jak zawsze, co, Ava? Nie zapominaj, że jestem twoją matką."

Kiedy jej ręka ponownie zacisnęła si...

Đăng nhập và tiếp tục đọc