Uwięziona Partnerka Alfy

Uwięziona Partnerka Alfy

Laurie · Hoàn thành · 211.4k Từ

706
Phổ biến
62.8k
Lượt xem
1.7k
Đã thêm
Thêm vào kệ sách
Bắt đầu Đọc
Chia sẻ:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Giới thiệu

"Nie zapomniałaś o mnie, Ava?" Przycisnął mnie do ściany.
Zagryzłam wargę, opierając się jego zapachowi Alfy...
"Jak się stąd wydostałeś?" jego palec przesunął się po mojej twarzy.
"Naprawdę myślisz, że możesz uciec, partnerko?" Xavier zachowywał się irracjonalnie, postępował w sposób trudny do przewidzenia i jeszcze trudniejszy do obrony.

Na dodatek, więź pary wróciła z pełną mocą, sprawiając, że Ava była nadmiernie świadoma każdego punktu kontaktu, gdzie ciało Xaviera dotykało jej własnego. Jej ciało zaczęło się rozgrzewać samo z siebie, reagując wyłącznie na jego bliskość. Zapach popiołu drzewnego i fiołków był niemal duszący.

Ava zagryzła wargę i odwróciła głowę, nie chcąc rzucić pierwszego ciosu. To on ją tu przyprowadził i to on ją tu trzymał. Jeśli miał coś do zrobienia, nic go nie powstrzymywało.

"To wszystko, co masz dla mnie, Ava?" Kiedy w końcu przemówił, jego głos był szorstki i pełen pożądania. "Kiedyś byłaś w tym lepsza."


Oskarżona o zamordowanie siostry i kochanki Alfy, Ava została trzy lata temu wysłana do lochu. Dożywocie. Te dwa słowa były zbyt ciężkie do zniesienia. Ava straciła swoją dumę, przyjaciół, wiarę i miłość tamtej nocy.
Po trzech latach została potajemnie wysłana do klubu erotycznego – Green Light Club, gdzie spotkała swojego Alfę, Xaviera. I była zdumiona, odkrywając, kim naprawdę są...
Trzy lata życia w nadużyciach zmieniły jej życie. Powinna szukać zemsty. Powinna szczekać z bliznami, zemstą i nienawiścią. Ale była komuś coś winna. I musiała dotrzymać obietnicy. Jedyną rzeczą, o której mogła myśleć, była ucieczka.
Jednak Xavier zaproponował układ. Ale musiała "zapłacić" za swoją wolność i odkupienie. W międzyczasie stopniowo odkrywała prawdę o tym, co wydarzyło się trzy lata temu.
Spisek.

Chương 1

„Morderczyni…”

„Kłamczucha…”

„Zdrajczyni!”

Każde obrzydliwe słowo rzucone w stronę Avy raniło ją jak cięcie ostrzem, wnikając głęboko i rozrywając ją od środka. To nie byli obcy, którzy rzucali w nią obelgami i patrzyli na nią z tak intensywną nienawiścią w świecących oczach; to byli ludzie, którzy widzieli, jak dorasta, którzy nauczyli ją, co to znaczy być Wilkiem.

Teraz, obnażali przed nią kły w gniewie, cień ich wewnętrznych Wilków groził, że wyjdzie na powierzchnię, by rozerwać Avę na strzępy. Kiedyś byli jej ludźmi, ale tej nocy było jasne, że są jej wrogami.

„Spłoniesz, ty pieprzona zdrajczyni!”

Kamień wyleciał z ciemności i trafił Avę w czoło. Ava syknęła z bólu i upadła na kolana.

„Na kolana, gdzie twoje miejsce, suko!” Tłum wybuchł głośnymi okrzykami, widząc, jak dziewczyna pada.

Strażnicy trzymający smycz jej kajdanek szli dalej, zmuszając Avę do podniesienia się na nogi, by nie zostać wleczoną przez błoto. Zdeterminowana, by zachować godność mimo narastającego poczucia paniki, Ava mrugnęła, by usunąć ciepły strumień krwi z oka i szybko stanęła na nogi.

Była wschodzącą Betą Stada Czerwonego Księżyca, czy im się to podobało, czy nie. Odmówiła okazania słabości przed swoimi podwładnymi.

Ava powstrzymała ciężki oddech.

Poczuła na sobie jego przytłaczające spojrzenie, po raz kolejny.

Xavier. Alfa. Najlepszy przyjaciel. Potencjalny kochanek. Teraz, potencjalny kat.

Xavier znaczył dla Avy wszystko przez całe jej życie. Zanim stał się potężnym mężczyzną, zanim odziedziczył tytuł Alfy Stada Czerwonego Księżyca, był Xavim. Był jej. Razem z Sophią i Samanthą, był jej najbliższym towarzyszem i powiernikiem.

Teraz, wszystko się zmieniło. Wszystko.

Straż Avy w końcu zatrzymała się na środku znajomej polany. Przez polanę przepływał mały strumień, a przerwa w leśnym baldachimie sprawiała, że miejsce to było idealne do obserwacji gwiazd.

Ona i jej przyjaciele często tu przychodzili. I choć nie odwiedzali polany od jakiegoś czasu, zapachy Samanthy i Sophii przenikały polanę, przytłoczone jedynie przytłaczającym zapachem ich krwi. Nie było widać ciał, ale wiedziała, że to tutaj zginęły.

Narastający w jej piersi strach wzrósł, gdy wyczuła inny zapach na wietrze. Niewytłumaczalnie, poczuła własny, fiołkowy zapach zmieszany z ich. Na tyle słaby, by odróżnić go od jej obecności w okolicy, ale na tyle silny, by sugerować, że była na polanie niedawno. Ava zaczęła się pocić. Jeśli ona mogła wyczuć siebie tutaj, inne Wilki również to zrobiły.

Teraz, linia drzew była zatłoczona przedstawicielami ich społeczności, którzy przyszli, by być świadkami procesu i kary tak zwanej morderczyni. W centrum polany stały dwie postacie, których cienie tworzyły imponujące sylwetki na tle nocy.

Pierwszy był Xavier. Obok niego, stojący dumnie, jego ojciec, August, który nie zdradzał absolutnie nic, mimo że właśnie stracił córkę.

„Niech spłonie!”

„Niech zapłaci ta brudna, zbuntowana dziwka!”

Obelgi trwały, gdy Ava została zatrzymana przed byłym i obecnym Alfą. Ava uważnie obserwowała mężczyzn, gorączkowo szukając jakiegokolwiek znaku, który mógłby zdradzić ich zamiary.

August zaczął się poruszać do przodu, ale cichy warkot Xaviera sprawił, że się zatrzymał. Wymiana była niemal niezauważalna, ale Ava dostrzegła delikatne skinienie, które August dał Xavierowi, oddając mu stery w pierwszym prawdziwym akcie jako Alfa.

Krocząc do przodu, Xavier uniósł rękę w stronę tłumu, który niemal wibrował od wściekłej energii. „Spokój, Wilki! Obiecuję wam, że do końca nocy sprawiedliwość zostanie wymierzona.”

Ava przełknęła ciężko, gdy otaczające ją Wilki wiwatowały i uspokajały się, gotowe na rozpoczęcie krwawej rozprawy. Xavier skinął głową, zadowolony, że Stado natychmiast odpowiedziało na jego rozkaz. „Niech trybunał się rozpocznie.”

Podszedł do miejsca, gdzie Ava stała zakuta w kajdanki. Chciała, żeby powiedział, że nie wierzy w te kłamstwa, że zna ją lepiej niż ona sama – tak jak ona znała jego. Nie zrobił tego. Zamiast tego, przyjrzał się jej, od rozczochranych piżam, które miała na sobie, gdy została aresztowana, po świeżą, krwawiącą ranę na czole. Z tak bliska pozwolił Avie zobaczyć niepewność i żal wypisane na jego przystojnej twarzy.

Za nim, August chrząknął nisko i ostro – wyraźna reprymenda, przypominająca Xavierowi, kim jest i po co tu są. Upomnienie zadziałało, gdy wyraz twarzy Xaviera zamknął się, zabierając jej przyjaciela i pozostawiając tylko surowego przywódcę na jego miejscu.

„Na kolana.”

„Xavier–” Ava zaczęła protestować.

Na kolana.” Jego głos stał się twardy.

„Xavier, proszę! Wiesz, że nie miałam nic wspólnego z S–”

„Twoja lojalność wobec tego Stada jest już kwestionowana. Pomyśl dobrze, czy chcesz również otwarcie sprzeciwić się jego przywódcy.” Ava usłyszała ukrytą prośbę w jego słowach, by nie utrudniała sobie sytuacji.

Przełykając, Ava pochyliła głowę na znak uległości i opadła na kolana przed Xavierem. On skinął z zadowoleniem i obniżył głos, „Będziesz miała szansę się wypowiedzieć.”

„Jak wszyscy wiemy,” Xavier zwrócił się do niej, ale przemawiał do tłumu. „Stojemy tu razem w żałobie po stracie dwóch naszych. Ava Davis, jesteś podejrzana o zdradzieckie działania i rozdarcie dziury w Stado Czerwonego Księżyca, której nigdy nie da się zastąpić. Co masz na swoją obronę?”

„Jestem niewinna!” Rozejrzała się po tłumie, zanim ponownie skupiła błagalne spojrzenie na Xavierze, „Wszyscy mnie znacie – Xavier, ty mnie znasz. Sophia i Samantha były dla mnie jak siostry, nie ma mowy, żebym mogła je skrzywdzić.”

Szczęka Xaviera zacisnęła się na słowo „siostra” i Ava wiedziała, że myślał o Sophii.

Ale szybko się opanował, „Zanotowane.” Odwracając się w stronę miejsca w drzewach, zawołał, „Victor, to ty wysunąłeś te oskarżenia przeciwko Avie. Powiedz nam dlaczego.”

„Alfa!” Victor ruszył naprzód, by dołączyć do nich na środku polany. Niewielki Omega był prawą ręką Augusta przez lata i był ojcem Sam. Trząsł się z wściekłości, gdy na nią patrzył, z mściwą satysfakcją w oczach, gdy przyglądał się jej zakutej, podporządkowanej postaci. „Jestem zaszczycony, że mogę pomóc przynieść tej brudnej zdrajczyni zasłużoną karę.”

Pomruki zgody rozeszły się po tłumie, gdy Victor odwrócił się, by przemówić do nich, „Ta…bestia zamordowała naszych.”

Ava zaczęła kręcić głową na znak zaprzeczenia, nawet gdy on kontynuował, „Nie zrobiłam tego–”

„Przyszłość naszego Stada, a ona zdradziła ich zaufanie. Zdradziła nasze zaufanie.” Splunął, ani razu nie patrząc jej w oczy, gdy wymawiał jej wyrok śmierci.

„Victor, wiem, że cierpisz-” Ava błagała.

„Bo to była moja córka!” Victor odwrócił się do niej, rycząc.

Jego krzyk odbił się echem przez noc, jego ból ostry jak nóż. Wziął kilka oddechów, by się opanować, zanim ponownie zwrócił się do Stada. Niezależnie od tego, czy miał rację, czy nie, jego słowa rezonowały z nimi. Członkowie, zarówno mężczyźni, jak i kobiety, otwarcie płakali w swojej złości, czując otwartą ranę, jaką śmierć Sam i Sophii otworzyła w naszej społeczności.

„Twoje dowody, Omega.” Xavier zażądał spokojnie.

Ten proces był farsą, większość zebranych tutaj już ją osądziła i uznała za winną w swoich umysłach. Mimo to, nie mogła zostać ukarana bez odpowiednich dowodów.

„Wszyscy wyczuliśmy jej zapach na wietrze po naszym przybyciu,” zaczął, wywołując wściekłe kiwnięcia głowami wśród tłumu. Z ciężkim sercem, Ava zobaczyła, jak nozdrza Xaviera rozszerzyły się, gdy on również dał poważne skinienie. „Poza tym, telefon mojej córki!”

Wszelka nadzieja, którą czuła, umarła, gdy Victor wyciągnął telefon komórkowy z kieszeni płaszcza. Ozdobione klejnotami etui w panterkę wyglądało oszałamiająco nie na miejscu na tej ponurej polanie.

Wyciągnął ich wątek wiadomości i zaczął czytać na głos. „’Sam, zrobiłaś ze mnie pieprzonego głupka. Musimy porozmawiać.’ Wysłane z numeru oskarżonej wczoraj po południu. Następnie, o wpół do północy zeszłej nocy moja córka odpowiedziała, ‘Jestem tutaj. Gdzie jesteś?’” Jego rewelacja spotkała się z ciężką ciszą.

„To nie jest dowód!” Ava krzyknęła, sfrustrowane łzy w końcu przebiły się przez jej obronę, ostatnie resztki jej fasady zniszczone przez jawne oskarżenie skierowane przeciwko niej.

Takie dowody nigdy nie utrzymałyby się w ludzkim sądzie, ale to nie był ludzki świat. Tutaj rządziło Prawo Stada, a Stado kierowało się emocjami, instynktem.

Opinia publiczna zwróciła się przeciwko niej i to wystarczyło. „Jaki miałabym powód, żeby to zrobić?”

„Ona miała to, czego ty nie mogłaś!” Insynuacja Victora była jasna.

To było śmiałe twierdzenie, które malowało burzliwy obraz dla jury. Plotki o rozwijającym się związku Samanthy z Xavierem najwyraźniej krążyły. Niestety, Ava nie słyszała ich, zanim wyznała mu swoje uczucia.

Zaryzykowała spojrzenie na Xaviera, ale jego oczy były uparcie skierowane na Victora. Jego brwi były ściągnięte nisko, a Ava wiedziała, że myślał o tamtej nocy również.

Dwa dni temu, wylała przed nim swoje serce, mając nadzieję, że będzie mógł wyobrazić sobie przyszłość, którą ona dla nich widziała. Jego delikatne odrzucenie zniszczyło ją, nawet jeśli odmówiła, by to zobaczył. Teraz, to było powodem do morderstwa.

Była tak odważna, tak pewna siebie i komfortowa w swoim i Xaviera związku. Córka drugiego w dowództwie Stada, nie była wychowana, by być nieśmiałą, w rzeczywistości była znana z tego, że była najbardziej bezczelną z ich grupy. Nikogo nie zdziwiłoby, gdyby dowiedzieli się, że zaproponowała coś ich Alfie, nie tak jakby to zrobiła Samantha. Biorąc pod uwagę różnicę między jej a Samanthy rangą, wybór Xaviera Samanthy nad nią byłby szokiem dla hierarchii Stada.

Dla wielu, wydawałoby się to zniewagą dla rangi i honoru Avy. Retaliacja z jej strony mogłaby być zaakceptowana, nawet oczekiwana, ale morderstwo...

„Twoja żałosna duma została zraniona, a moja córka za to zapłaciła,” kontynuował Victor. „Co więcej, nasza ukochana księżniczka została złapana w twoim krzyżowym ogniu!”

Wzmianka o Sophii wywołała silną reakcję tłumu, dokładnie tak, jak Victor przewidział. Sophia była rzeczywiście ukochana. Była ciepłem i radością, najżyczliwszą przyjaciółką i najzacieklejszą obrończynią. Victor powiedział to samo, powodując, że Stado wybuchło żałobnymi wyciem, szybko zastąpionym wezwaniami do jej egzekucji.

„Zdrajczyni! Morderczyni!”

Intensywne swędzenie wybuchło pod powierzchnią skóry Avy. Mia, jej Wilk, groziła, że uwolni się, by chronić Avę przed innymi Wilkami, ale była uwięziona przez kajdanki wiążące jej nadgarstki.

„Xavier, proszę, wiesz, że to wszystko nieprawda.” Błagała go dalej, z głową pochyloną, odsłaniając szyję.

Xavier spojrzał na tłum i zaczął mówić, gdy jego ojciec po raz pierwszy od rozpoczęcia procesu podszedł do niego. Krzyki tłumu zagłuszyły słowa, które miały skazać Avę.

„Pomyśl bardzo dobrze, Xavierze,” Głos starszego mężczyzny był surowy, ale spokojny, z subtelną charyzmą mistrza manipulacji. „Spójrz na swoich ludzi i ból, jaki ta dziewczyna spowodowała.”

„Dowody były co najwyżej poszlakowe, ojcze.” Xavier powiedział, choć wydawał się niepewny siebie, zwłaszcza pod spojrzeniem ojca.

„Dobro Stada jest najważniejsze, Xavierze. Zawsze.” Subtelnie skinął głową w stronę wściekłego tłumu, podsycanego przez gniewne okrzyki Victora o odwet. „Ten chaos nie może być dozwolony w naszych szeregach. Musi się skończyć tutaj.”

Jego głos miał zbyt wiele z poprzedniego rozkazu, a Xavier napiął się na postrzegane naruszenie jego kontroli. August cofnął się o krok i uśmiechnął się, „Ale oczywiście, decyzja należy do ciebie…Alfo.”

Xavier stał przez chwilę, rozważając szeptane słowa ojca i coraz bardziej wrogi tłum, który domagał się głowy Avy. Dowody nie były nieomylne, ale były. Wystarczyło.

Odwrócił się do Avy, „Wiadomości, twój zapach…To za dużo, Avo. To zbyt jasne. Stado przemówiło!”

„Nie!” Krzyknęła, gdy obelgi zamieniły się w wiwaty.

Ręce brutalnie podniosły Avę na nogi.

„Biorąc pod uwagę dowody, które zebraliśmy, i hańbę, jaką przyniosłaś temu Stadu,” Głos Xaviera rozbrzmiał przez pole jak grzmot. „Jako Alfa Stada Czerwonego Księżyca, skazuję cię, Avo Davis, córko Bety, na dożywotnie więzienie.”

Ava zamilkła. Dożywotnie więzienie. Resztę życia spędzi w glorifikowanej celi.

Odrętwiała, zwróciła się do swoich rodziców w ostatniej próbie ocalenia. Nie wiedziała, czego się spodziewała.

Nikt nie sprzeciwiłby się decyzji Alfy. W końcu, pierwszym zobowiązaniem Bety było posłuszeństwo Alfie.

Xavier podążył za jej spojrzeniem, mierząc jej drżących rodziców bezlitosnym wzrokiem. „Czy sprzeciwiacie się mojemu wyrokowi i woli waszego Stada?”

Napięta cisza szybko zapadła, wszyscy czekali z zapartym tchem na odpowiedź Bety, w tym Ava. Pod spojrzeniem Stada, ramiona jej ojca wyprostowały się, podczas gdy ramiona matki opadły, choćby nieznacznie. Ava wiedziała wtedy, co powiedzą.

„Nie sprzeciwiamy się, Alfo.” Oświadczył jej ojciec.

Nie było sposobu, by powstrzymać smutek i panikę Avy. Szlochające łkania wyrwały się z jej piersi, wszelka duma całkowicie zniknęła. Została skazana na potępienie.

Gdy strażnicy Avy wyciągali ją z polany obok Xaviera, wypowiedział ostatni gwóźdź do jej trumny.

„To powinnaś być ty.”

Chương Mới nhất

Bạn Có Thể Thích 😍

Cấm Kỵ

Cấm Kỵ

1.1k Lượt xem · Hoàn thành · Vicky Visagie
Tôi đang quỳ gối với hai tay đặt trên đùi, mở ra. Tôi đang chờ đợi ông chủ trong tình trạng trần truồng giữa phòng. Khi ông chủ bước ra từ phòng tắm, ông ấy rất hài lòng với tôi, điều đó làm tôi cũng vui lây. Ông chủ bảo tôi cảm ơn ông ấy vì những gì ông ấy sẽ làm với tôi tối nay và tôi biết điều đó có nghĩa là gì, tôi đã chơi với vài người Dominant trong thời gian ở câu lạc bộ. Tôi tháo khóa quần của ông chủ và kéo khóa xuống, khi quần ông ấy rơi xuống, dương vật của ông ấy ngay trước mặt tôi. Rõ ràng là ông chủ không mặc đồ lót. Tôi mút ông chủ hết sức có thể, tôi cảm nhận được ông ấy đang kiềm chế bản thân, tôi chắc chắn ông ấy muốn nắm đầu tôi và đâm vào mặt tôi nhưng rõ ràng ông chủ có rất nhiều tự kiểm soát. Khi ông ấy đã đủ, ông ấy giúp tôi đứng dậy và dẫn tôi đến cây thánh giá St. Andrew, nơi ông ấy trói tay và chân tôi. Tôi rất thích cây thánh giá St. Andrew, đặc biệt là khi tôi bị đánh đòn và đó chính xác là những gì ông chủ có trong đầu tối nay. Tôi nói với ông ấy từ an toàn của tôi là "Cupcake". Ông chủ ngạc nhiên với từ an toàn nhưng mọi thứ đều có ý nghĩa trong cuộc sống của tôi. Ông ấy bắt đầu đánh đòn tôi, cảm giác như thiên đường khi cái roi lướt qua cơ thể tôi. Nhưng ông chủ không dừng lại ở đó, ông ấy sẽ đánh đòn tôi cho đến khi lưng tôi ấm lên rồi ông ấy sẽ ép cơ thể trần truồng của mình vào tôi, hôn vào cổ tôi và cắn tai tôi. Ông ấy làm tôi rất kích thích. Rồi ông ấy sẽ dừng lại và bắt đầu đánh đòn lại từ đầu, mỗi lần mạnh hơn. Ông ấy chơi với âm đạo của tôi và đẩy tôi đến bờ vực, nơi tôi chỉ muốn rơi xuống và đạt cực khoái nhưng ông ấy sẽ dừng lại và bắt đầu lại từ đầu. Đến một lúc nào đó, tôi bắt đầu cảm thấy say và chóng mặt, tôi không quen với cảm giác đó, đó là khi tôi sử dụng từ an toàn "Cupcake".... Ông chủ và tôi đã nói về mọi thứ và lý do tôi sử dụng từ an toàn, tôi nói với ông ấy tôi không thích cảm giác mất kiểm soát, ông ấy chấp nhận điều đó tạm thời. Rồi chúng tôi tiếp tục chơi, ông chủ có thể làm tình rất giỏi, ông ấy chắc chắn là một Dominant có kinh nghiệm biết cách làm tình đến mức bạn không thể nghĩ được gì nữa, ông ấy làm tình với tôi cho đến khi tôi đạt cực khoái ít nhất vài lần trước khi tôi ngất đi. Tôi đáng lẽ phải lấy điện thoại mà ông chủ muốn tôi có để chăm sóc sau đó nhưng tôi sợ mình sẽ yêu ông chủ nên khi ông chủ vẫn còn ngủ, tôi lẻn ra khỏi phòng và để lại điện thoại. Khi tôi về nhà, tôi rất buồn với bản thân vì tôi rất muốn gặp lại ông chủ nhưng giờ ông ấy đã đi. Đi mất và tôi không biết liệu tôi có bao giờ gặp lại ông ấy không...

Vài đêm sau sự kiện ở câu lạc bộ nơi tôi gặp ông chủ, tôi đi cùng bố đến một bữa tiệc chào đón một người bạn của ông ấy trở về Las Vegas. Kể từ khi mẹ và anh trai tôi qua đời, tôi luôn là người đi cùng bố, không phải vì chúng tôi rất gần gũi nhưng tôi phải làm những gì được mong đợi từ tôi. Bố tôi là một người rất giàu có và có ảnh hưởng, điều mà tôi cố gắng hết sức để không trở thành. Bữa tiệc chào đón tối nay là một trong những bữa tiệc mà tôi thực sự không muốn đi. Ý tôi là, ông ấy là một người bạn cũ của bố tôi, tôi sẽ làm gì ở đó. Tôi đang đứng quay lưng lại với nhóm khi bạn của bố tôi gia nhập chúng tôi. Khi ông ấy nói, tôi chắc chắn tôi biết giọng nói đó, ngay khi tôi quay lại và bố tôi giới thiệu chúng tôi, tất cả những gì tôi có thể thốt ra là "Ông chủ?"...
Thần Y Hái Hoa

Thần Y Hái Hoa

4.5k Lượt xem · Hoàn thành · Seraphina Voss
Yên Kinh vốn là một kẻ thất nghiệp, trong một lần mua sắm trực tuyến, hắn nhận được một cuốn y kinh không rõ nguồn gốc. Tự mình học y thuật mà không cần thầy dạy, rồi mở một phòng khám nhỏ. Nơi này không chỉ có những dụng cụ chiến đấu kỳ quái mà còn có những thiết bị y tế chưa từng thấy. Quan trọng hơn, đủ loại mỹ nhân đều thích đến đây...
Nghiện Bạn Của Bố Tôi

Nghiện Bạn Của Bố Tôi

3.9k Lượt xem · Đang cập nhật · Keziah Agbor
NỘI DUNG CẢNH BÁO!!!

CUỐN SÁCH NÀY CHỨA NHIỀU CẢNH EROTIC, CHƠI VỚI HƠI THỞ, CHƠI VỚI DÂY THỪNG, SOMNOPHILIA VÀ PRIMAL PLAY.
NÓ ĐƯỢC XẾP HẠNG 18+ VÀ DO ĐÓ, ĐẦY NỘI DUNG DÀNH CHO NGƯỜI TRƯỞNG THÀNH.
CUỐN SÁCH NÀY LÀ MỘT BỘ SƯU TẬP NHỮNG CUỐN SÁCH RẤT NÓNG BỎNG SẼ KHIẾN BẠN ƯỚT QUẦN LÓT VÀ TÌM ĐẾN MÁY RUNG CỦA MÌNH.
CHÚC CÁC CÔ GÁI VUI VẺ, VÀ ĐỪNG QUÊN ĐỂ LẠI BÌNH LUẬN CỦA MÌNH NHÉ.

**XoXo**

"Em sẽ bú cặc anh như cô gái ngoan mà em vốn là, được chứ?"

Sau nhiều năm bị bắt nạt và phải đối mặt với cuộc sống như một cô gái tomboy, cha của Jamie gửi cô đến một trang trại để làm việc cho một ông già, nhưng ông già này lại là người trong những giấc mơ hoang dại nhất của cô.

Một người đàn ông làm tình với cô và khơi dậy phần nữ tính trong cô. Jamie đã yêu Hank, nhưng khi một người phụ nữ khác xuất hiện, liệu Jamie có đủ động lực để chiến đấu vì người đàn ông đã mang lại cho cô cuộc sống đầy màu sắc và ý nghĩa để tiếp tục sống không?
Bí mật đổi vợ

Bí mật đổi vợ

2k Lượt xem · Hoàn thành · Elias Voss
Đôi vợ chồng trẻ nhà bên tối nào cũng ồn ào.
Giang Dương bị khơi dậy cảm xúc, lòng ngứa ngáy không chịu nổi.
Khổ nỗi, chồng mình lại ngại ngùng, lần nào cũng không thể thỏa mãn.
Cho đến một ngày, đôi vợ chồng trẻ nhà bên đưa ra một gợi ý...
Làm Tình Với Bố Bạn Thân Của Tôi

Làm Tình Với Bố Bạn Thân Của Tôi

4.5k Lượt xem · Đang cập nhật · Ayuk Simon
LƯU Ý VỀ NỘI DUNG

NHIỀU CẢNH EROTIC, CHƠI THỞ, CHƠI DÂY, SOMNOPHILIA, VÀ CHƠI PRIMAL ĐƯỢC TÌM THẤY TRONG CUỐN SÁCH NÀY. NỘI DUNG DÀNH CHO NGƯỜI TRÊN 18 TUỔI. NHỮNG CUỐN SÁCH NÀY LÀ MỘT BỘ SƯU TẬP CÁC CUỐN SÁCH RẤT NÓNG BỎNG SẼ KHIẾN BẠN PHẢI TÌM ĐẾN MÁY RUNG VÀ LÀM ƯỚT QUẦN LÓT CỦA BẠN. Hãy tận hưởng, các cô gái, và đừng quên để lại bình luận nhé.

XoXo

Anh ấy muốn sự trinh trắng của tôi.
Anh ấy muốn sở hữu tôi.
Tôi chỉ muốn thuộc về anh ấy.

Nhưng tôi biết đây không chỉ là trả nợ. Đây là về việc anh ấy muốn sở hữu tôi, không chỉ cơ thể tôi, mà còn mọi phần của con người tôi.
Và điều đáng sợ nhất là tôi muốn trao tất cả cho anh ấy.

Tôi muốn thuộc về anh ấy.
Cô Giáo Nóng Bỏng và Quyến Rũ Của Tôi

Cô Giáo Nóng Bỏng và Quyến Rũ Của Tôi

2.1k Lượt xem · Đang cập nhật · Henry
Tên tôi là Kevin, và tôi là học sinh trung học. Tôi dậy thì sớm, và vì "cậu nhỏ" của tôi lớn, nên tôi thường có một cục u rõ ràng trong giờ thể dục. Các bạn cùng lớp luôn tránh xa tôi vì điều đó, khiến tôi rất tự ti khi còn nhỏ. Tôi thậm chí đã nghĩ đến việc làm điều gì đó cực đoan để loại bỏ nó. Ít ai biết rằng, "cậu nhỏ" mà tôi ghét thực ra lại được các thầy cô, phụ nữ xinh đẹp, và thậm chí là người nổi tiếng ngưỡng mộ. Nó đã thay đổi cuộc đời tôi.
Những Khát Khao Hoang Dại {Truyện ngắn khiêu dâm}

Những Khát Khao Hoang Dại {Truyện ngắn khiêu dâm}

5k Lượt xem · Đang cập nhật · Elebute Oreoluwa
Cô cảm thấy cơ thể mình cong lên trên ghế khi hít thở sâu. Cô nhìn vào mặt anh nhưng anh đang xem phim với một nụ cười nhẹ trên môi. Cô trượt về phía trước trên ghế và tách chân ra, cho anh thêm không gian để cảm nhận đùi cô. Anh làm cô phát điên, khiến cô ướt đẫm với sự hưng phấn đau đớn khi anh chỉ di chuyển tay gần hơn đến vùng kín của cô.

Tay anh cảm thấy mạnh mẽ và chắc chắn, và cô biết anh phải cảm nhận được chất dịch ướt át của cô thấm qua lớp vải quần tất. Và ngay khi anh bắt đầu nhấn ngón tay vào khe hở mềm mại của cô, chất dịch tươi mới của cô chảy ra càng nhiều hơn.

Cuốn sách này là một tập hợp những câu chuyện ngắn đầy kích thích bao gồm tình yêu cấm kỵ, tình yêu thống trị và phục tùng, tình yêu lãng mạn và tình yêu cấm kỵ, với những kết thúc bất ngờ.

Cuốn sách này là một tác phẩm hư cấu và bất kỳ sự giống nhau nào với người thật, sống hay đã chết, hoặc địa điểm, sự kiện hay địa danh đều hoàn toàn ngẫu nhiên.

Bộ sưu tập này chứa đầy những cảnh sex nóng bỏng và đồ họa! Nó chỉ dành cho người lớn trên 18 tuổi và tất cả các nhân vật đều được miêu tả là trên 18 tuổi.
Đọc, thưởng thức và cho tôi biết câu chuyện yêu thích của bạn.
Thần Y Xuống Núi

Thần Y Xuống Núi

2k Lượt xem · Hoàn thành · Hazel Brooks
Người truyền nhân của môn phái Thiên Đạo Y của núi Long Hổ, Dương Hạo, nhận lệnh sư phụ xuống núi để hành y chữa bệnh. Mang trong mình căn bệnh tiên thiên tuyệt mạch, anh bắt đầu từ vị trí thực tập sinh trong bệnh viện, từng bước tích lũy công đức nhờ vào y thuật và tướng thuật. Dần dần, anh leo lên đỉnh cao của cuộc đời, đạp đổ những kẻ giàu có kiêu ngạo và sở hữu những người đẹp tuyệt trần.
Thần Y Tuyệt Thế Tại Đô Thị

Thần Y Tuyệt Thế Tại Đô Thị

577 Lượt xem · Hoàn thành · Darian Steel
Năm năm trước, anh bị chính tay vợ mình đưa vào tù, chịu hình phạt mười năm.
Không ngờ, nhờ tài năng y thuật xuất chúng, anh đã lập công chuộc tội, trở về như một vị vua, nhưng lại phát hiện ra vợ mình đã có một đứa con gái.
Vợ yêu của anh ơi, những năm tháng tới đây, anh phải làm sao để "đền đáp" ân tình to lớn của em đây?
Giáo Viên Giáo Dục Giới Tính Riêng Tư Của Tôi

Giáo Viên Giáo Dục Giới Tính Riêng Tư Của Tôi

4.5k Lượt xem · Hoàn thành · Jack
Ở tuổi mười ba, Leonard thấy mình cô đơn trên thế gian này, cha mẹ cậu không còn nữa. Cậu tìm thấy nơi trú ẩn trong ngôi nhà của bà Romy, một thiên đường xinh đẹp với sự hiện diện của bà Romy và ba cô con gái, tất cả đều có dáng vẻ uyển chuyển và đường cong quyến rũ. Khi Leonard lớn lên, cậu vẫn vô tư không biết gì về những điệu nhảy thân mật giữa người lớn. Tuy nhiên, vào một buổi tối định mệnh, cậu vô tình chứng kiến cảnh riêng tư của dì và chú, khơi dậy trong cậu sự tò mò về những bí ẩn của khoái cảm thể xác, dẫn cậu đến việc tự mình khám phá những điều hấp dẫn này.

Ngày hôm sau, bà Romy, với vẻ nghiêm túc, tiến đến Leonard với một đề nghị bất ngờ. "Leonard," bà bắt đầu, "tôi sẽ dạy cậu về nghệ thuật làm tình," một câu nói khiến cậu hoàn toàn sửng sốt. Buổi học riêng tư này bị gián đoạn đột ngột khi Scarlett, con gái của bà Romy, xông vào. Với ánh mắt quyết tâm, cô tuyên bố, "Tôi dự định sẽ tham gia và trở thành người hướng dẫn cho Leonard về những vấn đề thân mật."
Anh Trai Kế Đáng Ghét

Anh Trai Kế Đáng Ghét

1.1k Lượt xem · Hoàn thành · Chidera Chintuwa
Anh trai kế của tôi có thể là một kẻ khó ưa. Anh ấy không phải lúc nào cũng như vậy, ít nhất là không phải lúc đầu, nhưng mọi thứ đã thay đổi trong năm năm chúng tôi quen biết nhau, và lần này, khi tôi mắc lỗi, anh ấy biết rằng anh ấy đã nắm được tôi. Tôi lại bị bắt gặp đang tiệc tùng, và tôi biết hậu quả sẽ ra sao, nên khi Jace đưa ra cho tôi một lối thoát, tôi không còn lựa chọn nào khác ngoài việc chấp nhận. Điều kiện của anh ấy: một cuối tuần phục tùng. Với anh ấy.

Một cuối tuần mà anh ấy sở hữu tôi. Nghĩ đến việc đó, việc tôi phải chịu sự kiểm soát của anh ấy, làm tôi cảm thấy nóng bừng. Anh ấy cũng biết điều đó, tôi có thể thấy điều đó trong nụ cười nhếch mép của anh ấy. Nhưng tôi đã đồng ý. Tôi không biết điều gì đang chờ đợi mình, nhưng điều mà tôi không ngờ tới là tôi sẽ thích nó. Rằng tôi sẽ thích sự thống trị của anh ấy. Rằng tôi sẽ muốn nó, muốn anh ấy, hơn bất cứ điều gì khác trên thế giới này.
Ông Ryan

Ông Ryan

1.5k Lượt xem · Hoàn thành · Mary D. Sant
"Những điều gì tối nay không nằm trong tầm kiểm soát của em?" Tôi nở nụ cười tươi nhất, dựa lưng vào tường.
Anh ta tiến lại gần với ánh mắt đen tối và đầy khao khát,
rất gần,
tay anh ta chạm vào mặt tôi, và anh ta ép sát cơ thể vào tôi.
Miệng anh ta chiếm lấy miệng tôi một cách háo hức, hơi thô bạo.
Lưỡi anh ta khiến tôi không thở nổi.
"Nếu em không đi với anh, anh sẽ làm tình với em ngay tại đây." Anh ta thì thầm.


Katherine đã giữ gìn trinh tiết của mình suốt nhiều năm ngay cả khi đã bước qua tuổi 18. Nhưng một ngày nọ, cô gặp một người đàn ông cực kỳ gợi cảm tên là Nathan Ryan trong câu lạc bộ. Anh ta có đôi mắt xanh quyến rũ nhất mà cô từng thấy, cằm sắc nét, mái tóc vàng gần như ánh kim, đôi môi đầy đặn, hoàn hảo, và nụ cười tuyệt vời với hàm răng hoàn hảo và những cái lúm đồng tiền chết người. Vô cùng quyến rũ.

Cô và anh ta đã có một đêm tình đẹp và nóng bỏng...
Katherine nghĩ rằng có lẽ cô sẽ không gặp lại người đàn ông đó nữa.
Nhưng số phận lại có kế hoạch khác.

Katherine sắp nhận công việc trợ lý cho một tỷ phú sở hữu một trong những công ty lớn nhất nước và được biết đến là một người đàn ông chinh phục, quyền lực và hoàn toàn không thể cưỡng lại. Anh ta chính là Nathan Ryan!

Liệu Kate có thể cưỡng lại sự quyến rũ của người đàn ông hấp dẫn, quyền lực và gợi cảm này không?
Đọc để biết mối quan hệ bị xé nát giữa cơn giận dữ và khao khát không thể kiểm soát.

Cảnh báo: R18+, Chỉ dành cho độc giả trưởng thành.