Rozdział 97 97

Zerkam jeszcze raz. Na początku nic nie widzę. Czy oni zniknęli? Czy w ogóle kiedykolwiek tam byli? Czy ja mam halucynacje, śnię, czy—?

Tam.

Rzucam się z powrotem za róg budynku, poza zasięg wzroku. Tym razem jestem pewna, że ich widziałam. Trójkę cieni zbyt wysokich jak na te przysadziste francus...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie