Rozdział 109

Szef Dalloway spojrzał na Lucianne i powiedział przepraszająco:

— Nie, moja Królowo. Obawiam się, że nie. Pobraliśmy mu krew i sprawdziliśmy ją w szpitalnych rejestrach, ale nikt jeszcze nie skontaktował się z nami w sprawie zgodności.

Potem zapytała:

— Żadnych kartotek kryminalnych też, jak mniema...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie