Rozdział 200

Prokuratorka od razu przeszła do rzeczy z Alfredem Cummingsem. „Panie Cummings, czy wczoraj odwiedził pana syn?”

„Tak.”

„Czy poprosił pan go, by zeznawał przeciwko prawu?”

Alfred zerknął krótko na pana Clarka, po czym wydusił: „Nie.”

„Czy poprosił pan go, by zeznawał na korzyść pana sprawy?”

„Tak, a...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie