Rozdział 198 Tydzień pierwszy - Monet

Jestem emocjonalnym wrakiem. Chyba nawet nie płakałam tyle, kiedy umarła mama. Może opłakuję jej stratę od nowa, bo teraz obie osoby, które znaczyły dla mnie cały świat, zniknęły.

Nie potrafię pojąć, dlaczego Cole musi wyjechać, żeby popracować nad sobą. Po co w ogóle? Jeśli potrzebował pomocy w ra...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie