Rozdział 51 Nie zapomnij o mnie - Monet

Jestem w czarnej dupie.

Zazwyczaj mam wszystko, do cholery, dopięte na ostatni guzik. Chodzę na zajęcia, uczę się, kończę z najlepszym wynikiem na roku. Oczywiście taki był cel, zanim tu zaczęłam.

Czy właśnie to robię?

Nie.

Chodzę na zajęcia i ledwo słyszę, co mówi profesor, a studiuję fizykę, w...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie