Pokaż mi, kim jesteś.

Klatka

Ku mojemu zaskoczeniu, siada obok mnie. To pierwsze, co zauważam. Żadnego spojrzenia pełnego nienawiści. Żadnej obelgi. Tylko cichy westchnienie, zanim otworzy swój notes i zacznie coś notować. A kiedy wcześniej nazwałem ją "słoneczkiem", nawet nie rzuciła we mnie długopisem. To zdecydow...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie