Królowa Cieni.

Rhaziel

Widziałem piękno wcześniej. W powstawaniu burz. W pierwszym rozkwicie nocy, kiedy światy zlewają się ze sobą i oddychają jako jedno. Ale nic z tego nie równa się widokowi przede mną teraz. Moja mała koliberek siedzi w porannym świetle z moimi znakami wyrytymi na jej skórze. Leżą tam deli...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie