Kształt ciemności.

Allison

Światło tutaj nigdy nie wygląda jak poranek. Wschodzi w srebrze zamiast złota, miękkie i chłodne, przesuwając się przez wysokie łukowate okna, aż dotknie krawędzi pokoju jak dłoń wygładzająca jedwab. Powietrze wibruje cichą energią. Oddycham powoli i ostrożnie, a świat odpowiada mi tym ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie