Przestrzeń między nienawiścią a pragnieniem

Klatka

Złapałem ją na korytarzu między lekcjami. Korytarz prawie pusty - tylko odległe rozmowy uczniów idących w przeciwnym kierunku. Idealnie. Nie zauważyła mnie, dopóki moja ręka nie zacisnęła się na jej ramieniu.

„Co do cholery—” zaczyna, ale już ciągnę ją do wąskiej wnęki między klatką schod...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie