Tatuś ma zasady

Allison

Cisza między nami rozciąga się, aż przestaje być ciszą — staje się biciem serca, równomiernym i wspólnym. Dłonie Rhaziela unoszą się przy mojej talii, ostatnie ślady jego złości znikają, zastąpione czymś miękkim, czymś, co brzęczy między nami jak sekret. Gdy w końcu pochyla głowę, spoty...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie