Powrót na pustynię

Allison

Świat się nie kończy. Po prostu rozrywa się na kawałki, a potem zderza się ze sobą w złym porządku. W jednej chwili jest ogień, krzyki, oczy Rady na mnie—potem wszystko zapada się w cień. Zimny, niekończący się cień. Uderzamy o podłogę mocno, gdy kawałki drewna rozpryskują się pod nami, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie