Rada się rusza

Klatka

Świat jest jeszcze czarny, kiedy coś uderza w moją świadomość—mocno, ostro, tak gwałtownie, że przez jedną rozbitą sekundę myślę, że jestem z powrotem w domu, w zimnym kamiennym pokoju, który pachniał żelazem i wilgotną magią, czekając na dźwięk łańcuchów. Moje oczy otwierają się gwałtown...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie