Śmierć obiecana, śmierć dostarczona

Rhaziel

Widzę ją. Przez drzewa, przez dym, przez rozdzierające powietrze krzyki, widzę ją — a świat milknie w czci i przerażeniu. Moja towarzyszka. Moja Królowa. Moja przerażająco piękna zjawa. Stoi zakorzeniona w centrum polany, jakby las ją stworzył na tę chwilę — cienie falują wokół niej jak ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie