Dowódca

Kael

Ten facet. Serio? Zawsze myślałem, że to ja jestem tym chudym, twardym, wojennie wychowanym przystojniakiem w naszej małej katastrofalnej poliamorycznej grupie. Tym z bliznami, dzikim urokiem i zdolnością do wyrwania gardła, podczas gdy komplementuję czyjeś włosy. Ale nie. Najwyraźniej, nas...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie