Zostawiając klatkę za sobą

Cassian

Niebieskie światło wciąż zanika, gdy do nich docieram. Zalewa korytarz twardym kolorem, odbija się od wilgotnego kamienia, od skręconego metalu złamanego obroża u stóp Allison, od ciemnej plamy, gdzie leży ciało Varyna, zbyt nieruchome, by mogło być czymś innym niż martwe. Allison stoi ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie