Los popełnił błąd.

Klatka

Światło uderzyło mnie jak ostrze w pierś. Na początku myślałem, że to jakiś trik księżyca, odbicie, nieudane zaklęcie. Ale potem to poczułem. Więź skręcającą się głęboko pod moimi żebrami, palącą prosto przez kość i oddech. A kiedy spojrzałem w górę, gdy zobaczyłem, skąd to pochodzi, całe...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie