Moje, najwyraźniej.

Allison

Patrzę, całkowicie oszołomiona, jak Rhaziel odwraca się do jednego z żołnierzy i nakazuje mu zaprowadzić mnie do „naszego pokoju”. Potem, jakby nie właśnie złożył ogromnej deklaracji w związku przed dziesięcioma demonami i moją bardzo zdezorientowaną twarzą, nakazuje pozostałym iść za ni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie