Rozdział 53

Augustus' P.O.V.

  "Jest teraz bezpieczna!" Ares rzucił wampira przez polanę, powodując, że ten uderzył w drzewo.

  "No to świetnie, ale mamy tu przerąbane, jeśli zaraz nie zmykamy!" Krzyknąłem do niego, gdy dwa wampiry wpadły w moją pułapkę. Uderzyły w siebie z taką siłą, że zemdlały.

  "Teraz idzi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie