Rozdział 78

Punkt widzenia Andy'ego

  Dzisiejsze zajęcia minęły szybko. Niestety, miałem mało interakcji z Ares, który wydawał się być bardzo zajęty. Widziałem go krążącego po kampusie, ale nigdy nie zdążyłem do niego dotrzeć, zanim zniknął. Prawie czułem, że mnie unika, ale to pewnie moja paranoja dająca o sob...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie