Rozdział 25 Eff Bullies

POV Aelorii

Korytarze przy stołówce były głośne. Za głośne.

Podniesione głosy, buty hamujące gwałtownie, magia brzęcząca ostro w powietrzu. Calren zwolnił obok mnie, a jego dłoń instynktownie zacisnęła się mocniej na mojej.

Wtedy ich zobaczyłam. Bondwardens. Trzech. Stali nad Katrią i Lori El...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie