Akademia Więzi ze Zwierzętami Rok 1 - Wybrana Lewiatana

Akademia Więzi ze Zwierzętami Rok 1 - Wybrana Lewiatana

Rhiannan Demlow · W trakcie · 231.9k słów

518
Gorące
8.9k
Wyświetlenia
234
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Porzucona. Bez Bestii. Przeklęta. Kiedy Aeloria Tideborn jako noworodek została zanurzona w świętych wodach Świątyni Bestii, żadne stworzenie nie odpowiedziało na jej wezwanie. W świecie, w którym każde dziecko łączy się więzią z bestią-opiekunem, dorastała wyśmiewana jako pusta... dręczona w szkole, odrzucona przez własnych rodziców i zmuszona wiązać koniec z końcem, mając jedynie swój uparty żar.

Aż upomniało się o nią morze.

W dniu swoich szesnastych urodzin znalazła go: Kaelthysa, zapłakane młode ukryte w nadmorskiej jaskini. Nie byle jaką bestię, lecz Lewiatana, pradawne boskie monstrum oceanu, o którym szeptano tylko w mitach. Od tej chwili nie była już pusta. Została wybrana.

Teraz, mając osiemnaście lat, Aeloria zostaje wezwana do Akademii Więzi Bestii, gdzie najsilniejsze związane więzią fae rywalizują o rangę, władzę i przetrwanie. Próby są brutalne. Rangi znaczą wszystko. A więź z Lewiatanem czyni z niej największą zagadkę akademii i zarazem największe zagrożenie.

Ale Pierwotny Pakt skrywa niebezpieczny sekret: planują zniewolić morze i zgładzić pobratymców Lewiatana. Aeloria musi zdecydować, czy chronić tych samych ludzi, którzy ją odtrącili... czy powstać jako dziedziczka oceanu i poprowadzić morze do wojny.

A potem jest jeszcze tych czterech mężczyzn związanych z bestiami, których los ku niej przyciąga — wrogów, rywali, obrońców, kochanków. Więzi, które przysięgła sobie, że nigdy nie będą jej potrzebne, mogą okazać się jedyną siłą dość potężną, by ocalić jej świat.

Mroczna akademia ✅
Odrzucona bohaterka ✅
Magiczna akademia ✅
Śmiertelne próby ✅
Odwrócony harem / wielu partnerów ✅
Napięcie od wrogów do kochanków ✅
Więź z mityczną bestią ✅
Morskie stworzenia / ludzie morza ✅

Rozdział 1

Dawno temu… Thalyssra narodziła się z bestii.

Zanim wieże przebiły jej niebo, nim korony zalśniły w słońcu, panowała dzikość.

Pierwsze wilki, lwy, węże i ludy morskie kształtowały ziemię pazurami, kłami i płetwami. Gdy fae wypełzli z mroku, bestie decydowały, kto będzie żył, a kto zostanie pożarty.

Żeby przetrwać, fae złożyli obietnicę.

Będziemy was czcić. Zwiążemy się z wami. Nigdy nie zapomnimy, kto naprawdę dzierży władzę.

Z tej przysięgi zrodziła się sama cywilizacja. Powstały królestwa, koronowano władców i wykuto święte Świątynie Bestii. Były to pomniki z migotliwego kamienia, w których bogowie wciąż szeptali.

~

Świątynie Thalyssry

Każde dziecko urodzone pod gwiazdami Thalyssry zabierano do jednej z nich. W ciągu kilku dni od narodzin zanurzano je w Sanktuarium Wód, jarzącej się sadzawce pradawnej magii, i osądzano w obecności duchów bestii.

Jeśli jakaś bestia odpowiadała, powstawała więź. Jeśli nie przychodziła żadna, dziecko piętnowano jako Puste.

Pustych żałowano, wyśmiewano, odsuwano i poniżano.

Bo w Thalyssrze brak więzi znaczył być kimś mniej niż fae. Uznawano cię za nic. Za niewidzialnego.

Przez stulecia świątynie rozrosły się w miasta.

Każdą Świątynią rządzili kapłani Pierwotnego Przymierza. Kapłani byli arbitrami w maskach z kości i twierdzili, że służą Bogom Bestii.

Ich słowo było prawem. Ich rytuałów nie kwestionowano.

To oni trzymali całą władzę.

Ale władza, jak woda, zawsze znajduje szczeliny.

~

Pierwotne Przymierze

Pierwotne Przymierze było starsze niż królowie.

Ich kapłani w kościanych maskach i strażnicy więzi nadzorowali każde związanie niemowlęcia z bestią, każdy zapis i każdą szeptaną przepowiednię. Stanowili najwyższe zwierzchnictwo tej krainy, podając się za boski głos Bogów. Mieli żołnierzy lądu i morza, kapłanów, fanatyków, szpiegów i połowę szlachty w kieszeni.

Zaczęli dość niewinnie, lecz władza wypacza nawet najbardziej obiecującą duszę. Kapłani ulegli zepsuciu. Mityczne istoty rzuciły im wyzwanie, więc je wytępili.

Mówili, że świątynne wody są czystymi przewodnikami ku bogom.

Kłamali.

W tajemnicy Przymierze mieszało w wodach, zmieniając przeznaczenia, manipulując tym, które bestie się pojawią, i uciszając rodziny, które odważyły się ich kwestionować.

Ich credo było proste: Bestie istnieją, by służyć. Więzi są łańcuchami, nie partnerstwem.

Utrzymywali pełną kontrolę nad całym systemem rang mocy i więzi. Pozostawiona bez nadzoru ich korupcja zaczęła przenikać do domów możnych.

Pustka? To nie los. To zaprojektowane tłumienie. Ciche ludobójstwo potencjalnych Mitycznych. Wiedzieli, że ci o mitycznym poziomie mocy zakwestionują ich absolutny autorytet. Więc ich wycinali.

~

Świątynie Bestii w Królestwie

Świątynia Ivory Fang – srebrne sadzawki, święte dla wilków.

Świątynia Skyspire – górska iglica otwarta na niebiosa, dom jastrzębi i gryfów.

Świątynia Emberforge – bulgoczące źródła lawy, rodzące ogniorodnych fae.

Świątynia Venomspire – wieże węży wykute z czarnego kamienia.

Świątynia Ironroot – jaskinie w bursztynowej poświacie pod skamieniałymi lasami.

Świątynia Abyssalith – pod morzem, jej koralowy blask karmiony krwią z linii Lewiatana.

Każda świątynia kłaniała się Przymierzu. Każda karmiła to samo kłamstwo, że bogowie wybierają swobodnie, podczas gdy w rzeczywistości wybór dawno już im odebrano.

~

System Poziomów Siły

W wieku osiemnastu lat każdego związanego fae wzywano do Akademii Więzi Bestii, najbardziej bezwzględnej instytucji w Thalyssrze.

Tam ich wartość mierzył ogromny kryształowy konstrukt zwany Silnikiem Boskości.

Wewnątrz komory rozbłyskiwało światło, skanując ciało i duszę każdego fae.

Siła Fae — szybkość mięśni, refleks i wytrzymałość.

Powinowactwo Magiczne — liczba i moc żywiołów, które kontrolują.

Siła Bestii — potęga stworzenia związanego z nimi.

Synergia Więzi — głębia zaufania, jedności i emocji dzielonych między fae a bestią.

Po dokonaniu pomiaru cztery wyniki łączono w ostateczną Rangę Poziomu. Następnie wyświetlano je na kryształowej odznace noszonej na sercu.

Nikt nie mógł ukryć słabości. Nikt nie mógł udawać siły.

Świat patrzył i oceniał po kolorze twojej odznaki.

~

Siedem Poziomów Mocy

Żelazo (0–99) — Skrawki.

Słabi, prześladowani i często kończą martwi, zanim ukończą naukę.

Brąz (100–199) — Zrodzeni z Rdzy.

Pospólstwo, niezawodni, ale łatwi do zapomnienia.

Srebro (200–299) — Ostrza.

Uzdolnieni, szanowani i szlachta ze środka stawki.

Złoto (300–399) — Słońca.

Elitarni wojownicy i dziedzice władzy.

Platyna (400–499) — Gwiazdy.

Cudowne dzieci naznaczone wielkością… albo werbunkiem przez Accord.

Diament (500–599) – Pryzmaty.

Legendy zdolne samodzielnie dowodzić armiami.

Mityczny (600+) – Związani z Bogiem.

Nie powinni istnieć. Sam Boski Silnik pękł, gdy się pojawili.

Odznaki jarzyły się zgodnie z rangą: od matowej szarości Żelaza po wirującą galaktykę mitycznego srebra, błękitu i fioletowego gwiezdnego blasku. Każdy znak pieczętował przeznaczenie w piersi fae.

Ranga oznaczała status. Ranga oznaczała przyszłość. Ranga oznaczała przetrwanie.

A im wyższa odznaka, tym bliżej czujnych oczu Accord.

~

Trony i Accord

Na szczycie złotego wieku Thalyssry zasiadały Najwyższe Trony: rządziły jako boskie symbole równowagi — bestia i fae zjednoczeni.

Król Alarion Stormfang — związany z Gromowym Lwem, którego ryk potrafił kruszyć góry.

Królowa Selara Dawnsong — związana z Feniksem, zrodzonym z płomienia i nieśmiertelnym w duchu.

Za ich tronami, w cieniach świątyń, Pierwotny Accord wciąż pociągał za sznurki. Starsi niż korony i przed nikim nieodpowiedzialni, decydowali, kto wzniesie się wysoko, a kto zostanie pogrzebany.

A gdy Trony protestowały przeciw okrucieństwu Accord, uspokajano je szeptami o buncie, o porządku i o konieczności.

Bo świat — twierdzili — był kruchy. A powrót Lewiatana zniszczyłby go.

~

Szlachetne Rody Krainy

Pięć Rodów rządziło powierzchnią, każdy zbudowany na krwi i bestii:

Ród Fangclaw — wilki i lwy. Drapieżcy i taktycy.

Ród Talonstrike — jastrzębie, sokoły i gryfy. Władcy nieba.

Ród Ironhide — niedźwiedzie, nosorożce i łuskowate tytany. Siła nieustępliwa.

Ród Venomspire — węże i hydry. Jad i cienie.

Ród Emberfang — draki, ogniste wilki i tygrysy zrodzone z płomienia.

Ich dziedzice dominowali w najwyższych rangach akademii, obnosiwszy się Złotymi i Platynowymi odznakami niczym koronami.

Walczyli o chwałę. O władzę.

Nie zdając sobie sprawy, że Accord używa ich jak pionków w pradawnej grze.

~

Królestwa Pod Morzem

Daleko w dole syreni lud Thalyssry rządził głębiną w ciszy.

Król Morza Varion Tidebreaker, związany z białym wielorybem — cierpliwy i nieporuszony.

Królowa Morza Naeryssa Pearlveil, związana z olbrzymią mantą — pełna gracji, przebiegła i niebezpiecznie ambitna.

Ich królestwo, Abyssalith, jarzyło się pod falami jak miasto gwiazd.

Stały przy nich trzy szlachetne rody:

Ród Selaryn (delfiny) — szybcy, bystrzy dyplomaci.

Ród Corvess (rekiny) — zaciekli wojownicy i mistrzowie polowania.

Ród Thalyron (foki, wieloryby i ośmiornice) — elastyczni i niedoceniani ocaleni.

Kiedyś syreny żyły swobodnie wzdłuż wybrzeży. Teraz żołnierze Accord najeżdżają ich domy, spychając ich głęboko w otchłań. Królowa szeptała o buncie, a Król błagał o pokój.

Ląd twierdził, że morze się podnosi.

Morze wiedziało, że ląd kłamie.

~

Bunt

Szepty rozchodziły się po królestwie jak ogień. Szeptano o Buncie Dzikozrodzonych, ruchu rosnącym przeciw Accord.

Ich symbol: oko bestii nad zerwanym łańcuchem.

Twierdzili, że więzi nigdy nie miały zniewalać. Twierdzili, że Accord skaził świątynie, uwięził bogów i przeciął świętą równowagę.

Mówili o proroctwie — o Pustej dziewczynie, która powstanie, mając za plecami morze, i z wołaniem Lewiatana we krwi.

Accord spalił każdy zwój, który o niej wspominał.

Ale proroctwa….. jak przypływy, zawsze wracają.

~

Cisza przed burzą

Przez stulecia żaden Lewiatan nie wybrał fae. Kapłani mówili, że morski bóg nie żyje.

Ludzie im wierzyli.

Lecz morze było cierpliwe. Morze pamiętało.

Pamiętało dzień, w którym zniewolono jego dzieci. Pamiętało trony, które kłaniały się fałszywym bogom.

I pamiętało obietnicę, którą złożyło…

.....gdy Accord utonie we własnej pysze, mój wybraniec powstanie.

~

Narodziny Pustej Dziewczyny

Na smaganym wiatrem wybrzeżu, pod burzą, która nie chciała umrzeć, nowo narodzona fae zaczerpnęła pierwszy oddech.

Kapłani opuścili ją do świątynnej sadzawki i wody rozbłysły. Potem ucichły. Nie pojawiła się żadna bestia. Żadne światło. Żaden śpiew. Nic.

Strażnicy Więzi wymienili spojrzenia. Jeden wyszeptał: „Pusta”.

Jej rodzice zapłakali. Kapłani odwrócili wzrok. A morze zaczęło szeptać jej imię.

Aeloria Tideborn.

Dziewczyna, którą świat nazwał po prostu kolejną pustą.

A daleko pod falami Lewiatan otworzył oczy po raz pierwszy od tysiąca lat.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.3k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.4k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.