Rozdział 72 Burza w środku

Spojrzałam w dół i zobaczyłam, że mój ogon się wydłużył i ściemniał. Łuski stały się jaśniejsze i ostrzejsze, a do tego obwiedzione srebrzystą poświatą. Po bokach wysunęły mi się płetwowe ostrza. Paznokcie zmieniły się w zakrzywione, czarne szpony. Rhyven wyszeptał:

— Bogowie…

Kael zabrzmiał na głęb...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie