Rozdział 161 161

Odnajduję Jo w ogrodzie, przy stawie. Nikita siedzi kilka kroków dalej na jednej z kamiennych ławek. Jak zwykle wygląda, jakby była gdzieś daleko myślami. Siadam obok niej, ale przez pierwsze kilka minut nawet nie raczy zauważyć, że istnieję.

— To cudowna dziewczynka — mówi Nikita nagle, zupełnie z...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie