Rozdział 34 34

„I nie mogłaś po prostu, no nie wiem… przegadać tego z nim? Wytłumaczyć, że twój ojciec nie mógł przecież zabić jego brata?”

„Próbowałem” — przyznaje Isaak. — „Ale Maxim jednym ruchem uciął wszelką szansę na pojednanie.”

Spinam się. „Co zrobił?”

„Zabił mojego ojca.”

Wpatruję się w niego w osłupi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie