Rozdział 71 71

Wzruszam ramionami. „Łatwiej taką historię opowiedzieć”.

„To dlatego to robisz?” — pyta. Jeśli się nie mylę, w jej tonie czai się sprytna, zaczepna nuta.

„A czemu miałbym to robić?”

„Bo podoba ci się, jak to brzmi. Podoba ci się ta zaborczość w tym słowie. Lubisz myśleć, że mnie masz na własność.”

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie