Rozdział 158

Vanessa POV

Przejechałam rękami po nowych piżamach. Były jednocześnie miękkie i puszyste. Wyglądały na ciepłe i zachęcające. Szczerze mówiąc, nie mogłam się doczekać, żeby je założyć. Jednak potrzebuję kąpieli. Muszę się zrelaksować, choć bardzo chcę się z nim kochać. Podniósł mnie i ruszył przez ko...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie