Rozdział 167

Vanessa POV

Patrzenie, jak krew odpływa z twarzy Reginy, było satysfakcjonujące. Zawsze była rozpieszczana przez mojego ojca. Była dla mnie miła w pewnym momencie. Jednak mój ojciec wybił to z niej. Zawsze dbał o to, żebyśmy zachowały dziewictwo. Chciał nas podarować jako prezenty temu, kto zaoferu...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie