Rozdział 169

Perspektywa Alfreda

Mężczyźni Alpha Black atakowali nas, i dostali się do środka z powodu pogrzebu i braku strażników wokół pałacu. Nie mogliśmy nawet opłakiwać, jak potrzebowaliśmy, przez wroga. To sprawiło, że krew się we mnie gotowała. Wujek Jack walczył tak mocno, jak tylko mógł, a jego wierni l...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie