Rozdział 174

Vanessa POV

Stacey i ja stałyśmy obok szatni. Miałyśmy wziąć prysznic i wrócić, gdy wszedł Alfred. Na początku myślałam, że zapomniał jak się mówi, bo plątał się w słowach. Wydało mi się to zabawne. Co się z nim dzieje? Stoję tu tylko, pokryta potem. Moje ubrania były przesiąknięte potem i naprawdę...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie