Rozdział 179

POV Alfreda

Po zabiciu niebezpiecznego pająka wróciliśmy do łóżka. Vanessa zaczęła się śmiać, a kiedy zapytałem, z czego się śmieje, odpowiedziała, że z samej siebie. Myślę, że zdała sobie sprawę, że w oczach innych ludzi to ona jest najniebezpieczniejsza. Pokręciłem głową i przyciągnąłem ją do sieb...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie