Rozdział 131 131|Coś się stało!

Lilith POV

Była wściekła.

Naprawdę, szczerze wściekła.

Theila, stojąca przede mną, z oczami pełnymi łez, drżącym głosem z każdym niepewnym oddechem, patrzyła na mnie, gdy siedziałam osłupiała, z szeroko otwartymi oczami i drżącymi dłońmi, z policzkiem wciąż piekącym od jej uderzenia. Moje oddechy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie