Rozdział 27 27|Chciwa mała dziwka 🔞

Lilith POV

Zesztywniałam, gdy tylko usłyszałam ten głos w mojej głowie. Był taki sam jak tamtego dnia, gdy opuszczałam pokój Alfy, ten, który szeptał "towarzysze".

Teraz szeptał jedno słowo.

Mój.

Mrugnęłam zdezorientowana, próbując to zrozumieć. Czy usłyszałam źle? A może miałam halucynacje? Nie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie