Rozdział 45 45|Zabierz ją.

Lucien:

„Potrzebujecie mojej pomocy, ale najwyraźniej wasz brat chce mnie zabić. Haha, niezła z was banda gospodarzy, co?”

To były słowa, które dźwięczały nam w głowach, gdy Silas i ja siedzieliśmy w gabinecie, po uszy zanurzeni w papierkowej robocie.

To Verya przemówiła, a żaden z nas nie zareag...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie