Rozdział 47 47|Wszystko. Pieprzony. Noc 🔞

Lucien POV

„Czy ktoś cię tu kiedyś zerżnął?”

Zachłysnęła się powietrzem.

Zamarła, jakbym właśnie zadał jej najbardziej szokujące pytanie na świecie. Całe jej ciało drżało, oczy rozszerzyły się w momencie, gdy mój kciuk nacisnął na jej ciasny otwór.

I wtedy to złapałem.

Jej ciepło wybuchło, gęst...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie