Rozdział 54 54|Pieprz mnie, tatusiu 🔞

Lilith

„Pięć minut,” powtórzył ochrypłym głosem. „Pocieraj się o mnie przez pięć minut. Zobaczymy, czy wytrzymam... czy stracę kontrolę i cię wezmę.”

Bezdźwięczny jęk wyrwał mi się z ust na jego słowa, a dreszcze przebiegły mi po kręgosłupie, gdy próbowałam przetrawić to, co właśnie powiedział.

P...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie