Rozdział 70 70|Dopóki nie rozleję się w tobie 🔞

Lilith

„Jednak… te twoje małe paluszki nie wystarczą. Dlaczego nie pozwolę ci użyć mojego kutasa zamiast?”

Bum. Bum. Bum.

Serce waliło mi tak mocno, że miałam wrażenie, że zaraz wyskoczy z piersi. Drżałam, patrząc na Claude’a, który stał tuż obok, z najdiabelskim uśmiechem, jaki kiedykolwiek widz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie