Rozdział 71 71|Dziękuję tatusiu 🔞

Lilith - perspektywa

Moja głowa kręciła się.

Serce waliło jak oszalałe.

Klatka piersiowa unosiła się, całe ciało drżało tak mocno, że moje wnętrze instynktownie zacisnęło się wokół jego kutasa, desperacko pragnąc go w sobie, tęskniąc za każdym centymetrem.

I, cholera, czułam wszystko.

Każde drg...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie