Rozdział 93 93|Jej prośba 🔞

Lilith

Dyszałam,

Usta rozchylone,

Oczy przymknięte,

Klatka piersiowa unosiła się i opadała - każdy oddech był drżący, zrujnowany.

Byłam mokra od włosów po podbródek, ale moja twarz nie była mokra od wody, była lepka od spermy, gorącej, ciężkiej, przylegającej do skóry.

"Chcę jej cipki."

To wł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie