Rozdział 204 Niech ich kule przebiją czaszkę Jamesa

"Nie!"

Emily krzyknęła, łzy płynęły jej po twarzy z gniewu i strachu.

"Nie zrobię tego! Ty draniu, wolę umrzeć, niż się na to zgodzić!"

Widząc, że Emily odmawia uległości, oczy Iana stały się jeszcze bardziej złowrogie.

Wyciągnął rękę i chwycił Emily za szczękę, zmuszając ją do otwarcia ust.

Em...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie