Rozdział 209: Wkroczenie jest również w porządku

„Winna?”

Emily zachowywała się, jakby usłyszała największy żart,

„Ian, kiedy mnie porwałeś, myślałeś kiedykolwiek o poczuciu winy? Kiedy próbowałeś przejąć plantację kauczuku, myślałeś kiedykolwiek o poczuciu winy? Ktoś taki jak ty, nawet gdyby cię zamknęli na kolejne dziesięć lat, to i tak nie zr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie