Rozdział 217: Rezydencja księcia, eksplozja!

James zrobił krok naprzód, patrząc na Kumba z nieukrywaną arogancją w tonie: "Rezydencja księcia jak twoja? Mógłbym zbudować sto takich na moim terytorium w Cesarstwie Franków,

a każda z nich mogłaby być dziesięć razy bardziej luksusowa niż to miejsce.

Gdy ludzie mówią o obrzydliwie bogatych, mówi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie