Rozdział 235 Przekonaj ją do odejścia

Giselle skinęła uprzejmie głową, ale w jej tonie było słychać niezaprzeczalną stanowczość.

"Proszę pana, nie przyszłam tu dla pana i nie mam obowiązku odpowiadać na pana pytania.

Jestem tu dla Emily."

W tym momencie Emily otworzyła drzwi.

Właśnie wyszła spod prysznica, jej włosy były mokre i opa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie