Rozdział 234 Jest zazdrosny

Serena, słysząc to, poczuła, że coś tu nie gra. Gdyby nie wiedziała na sto procent, że on absolutnie nic do niej nie czuje, mogłaby wręcz podejrzewać, że jest zazdrosny.

Z tą myślą rzuciła mu dziwne spojrzenie.

– I co się tak na mnie gapisz? Patrz na nóż.

Naprawdę bał się, że zaraz przejedzie sob...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie