Rozdział 297 Czy chcesz się ze mną ożenić?

Stali blisko. Tak blisko.

Kiedy Adrian się odezwał, jego oddech musnął policzek Sereny. Przełknęła odruchowo i instynktownie cofnęła się o krok.

Ramię Adriana wsunęło się wokół jej talii, przyciągając ją z powrotem. Spojrzał na nią z góry.

— Pamiętasz, co mówiłem, zanim wyjechałem? Że jak wrócę,...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie